W miasteczku długowieczności Rok przy włoskim stole
Oprawa: Miękka
Format: 12.5x20.5cm
Stron: 440
ISBN: 978-83-7536-374-6
Cena detaliczna: 39,90 zł
Il paese della longevita. Miasteczko długowieczności. Campodimele. To właśnie tu, u podnóży gór Aurunci, w samym sercu Włoch średnia długość życia wynosi dziewięćdziesiąt pięć lat. Tracy Lawson trafiła na informacje o tym miejscu, szukając materiałów o naturalnych sposobach zachowania długowieczności. Postanowiła sama sprawdzić, cóż niezwykłego kryje się w tamtejszym trybie życia, klimacie i diecie, że miejscowi zachowują sprawność, witalność i radość do późnego wieku. W miasteczku długowieczności. Rok przy włoskim stole to dwanaście miesięcy z życia Camopdimele. Kalendarz prowadzący przez zmieniające się pory roku, które przynoszą bogactwo warzyw, owoców, ryb i grzybów. Barwni bohaterowie zapraszają autorkę do swoich domów i dzielą się z nią sekretami swej wspaniałej kuchni, która podąża za niezmiennym rytmem natury i tradycji. To fantastyczna książka kulinarna, a zarazem inspirująca opowieść o miejscu, w którym praca i prostota przynoszą długie i szczęśliwe życie.
Wiele rzeczy opisanych w tej książce pamiętam z własnego dzieciństwa w Toskanii. Książka Tracy Lawson nie jest kolejną słodką akwarelą z Włoch, ale hołdem, który autorka składa ciężkiej pracy ludzkiej wykonywanej w zgodzie z otaczającą przyrodą. Jest to książka o miłości i szacunku do ziemi i o kuchni jako darze, którym dzielimy się z innymi.
Tessa Capponi-Borawska
Jej miłość do włoskiej kuchni i włoskiego stylu życia jest zaraźliwa. Wspaniała książka dopełniona świetnymi przepisami.
Image
Bogata opowieść prowadząca przez kolejne miesiące wiejskiego kalendarza mieszkańców Campodimele. Lawson pięknie opisuje jedzenie w najprostszym i najlepszym wydaniu.
Publishers Weekly
Świeża, soczysta proza Lawson pobudza wszystkie zmysły. Sprawia, że masz ochotę gotować, i od razu podsuwa dziesiątki przepisów.
Washington Post
Henry David Thoreau pisał: 'Zamieszkałem w lesie, albowiem chciałem żyć świadomie, stawiać czoło wyłącznie najbardziej ważkim kwestiom (.) pragnąłem żyć pełnią życia i wyssać z niego całą kwintesencję'. O takim życiu traktuje książka Tracey Lawson - opowieść o ciężko pracujących ludziach z miasteczka położonego w pół drogi pomiędzy Rzymem a Neapolem, o ich bliskości z ziemią, z naturą, o porządku życia i kuchni, o szczęściu, jakie może wynikać z pracy i z jedzenia. Piękny, pełen szacunku i fascynacji portret miejsca, mieszkańców i bardzo dużo wspaniałych przepisów.
Agnieszka Drotkiewicz
Świnia w Prowansji
Oprawa: Miękka
Format: 12.5x20.5cm
Stron: 240
ISBN: 978-83-7536-190-2
Cena detaliczna: 32,50 zł
Przed czterdziestu laty Georgeanne Brennan, zdobywczyni nagrody Jamesa Bearda, pisarka i miłośniczka kuchni, postanowiła zrealizować swoje marzenie o spokojnym, wiejskim życiu w Prowansji i razem z mężem i malutką córką wyruszyła na słoneczne południe Francji. Kupiła domek ze skrawkiem ziemi, kilka kóz i tytułową świnię i rozpoczęła swą przygodę z celebrowaniem przyjemności życia.
Jej żywe, pełne smakowitych przepisów i lokalnego kolorytu wspomnienia oddają bogactwo prowansalskiej kuchni i tradycji. Razem z autorką zaglądamy do garnków, ogrodów, lasów i winnic, zbieramy grzyby, robimy sery i gotujemy najprawdziwszą bouillabaisse. To czarująca opowieść, od której cieknie ślinka, smakowita strawa dla ducha i ciała, idealna dla smakoszy, miłośników Francji i wszystkich tych, których choć raz marzyli o tym, by spakować walizki i kupić bilet do pięknego życia.
Georgeanne Brennan jest wielokrotnie nagradzaną autorką książek o kuchni i ogrodnictwie. Mieszka w północnej Kalifornii i w Prowansji, gdzie prowadzi szkołę kucharską.
Anglosasi kochają Prowansję, a prawdziwie spełnieni w tej miłości czują się dopiero wówczas, gdy kupią sobie dom we Francji i napiszą o tym książkę. Bez obaw jednak, Świnia w Prowansji nie jest kolejną enuncjacją maklera giełdowego z Londynu czy Bostonu, zachwycającego się naiwnie dźwiękiem cykad i smakiem pomidorów. Pochodząca z Kalifornii pani Georgeanne Brennan to uznana autorka książek kulinarnych, swą kulturową i jedzeniową przygodę z najpiękniejszym regionem Francji rozpoczęła już w roku tysiąc dziewięćset siedemdziesiątym, więc dobrze wie, o czym pisze. Na tyle dobrze, że w trakcie łapczywej nocnej lektury spożyłem słoik oliwek, pół pęta francuskiej kiełbasy, kilka kieliszków różowego wina z departamentu Var, zamarynowałem schab w szałwii oraz rozmarynie, a tylko nad wyraz późna pora powstrzymała mnie przed sięgnięciem po calvados.
Robert Makłowicz
Dziennik Hadriena i Rumianki
Oprawa: Miękka
Format: 12.5x20.5cm
Stron: 192
ISBN: 978-83-7536-220-6
Cena detaliczna: 30,50 zł
Dziennik Hadriena i Rumianki to zapiski z czteromiesięcznej podróży, w którą nastoletni Hadrien wyruszył ze swoją... krową. Biała Rumianka wytrwale dźwiga ciężary i towarzyszy swemu panu w wyprawie przez Francję, wzbudzając nie lada sensację. Okazuje się, że nie jest może najlepszym zwierzęciem jucznym, ale za to niezwykle wiernym przyjecielem. Hadrien zwierza się z trudów i radości wyprawy, opisuje mijane krajobrazy, z dyskretnym humorem szkicuje obraz Francji innej niż ta, którą powszechnie znamy, a przede wszystkim opowiada o tym, co dla niego najważniejsze - ludziach poznawanych w drodze. Czasem to tylko przelotne spotkania, wymiana dobrego słowa lub uśmiechu, poczęstunek czy zaproszenie na noc. Ale są też spotkania z pokrewnymi duszami, które zaowocują przyjaźnią na lata. Szczególnie interesują Hadriena ginące zawody, potrafi więc nadłożyć kilkanaście kilometrów, by zajrzeć do warsztatu lutnika czy kamieniarza, a w wiosce garncarzy spędza kilka dni, ucząc się zawodu. Dziennik Hadriena i Rumianki pozwala odetchnąć świeżym powietrzem Francji i nasycić oczy wiejskim krajobrazem. To pozbawiona dydaktyzmu bezpretensjonalna opowieść o wyjątkowej przygodzie, dzięki której możemy na nowo z radością i zdziwieniem spojrzeć na otaczający świat.
Dla większości piechurów krowa nie jest dobrym towarzyszem podróży. Po pierwsze - idzie wolno, opóźniając marsz. Po drugie - omija drogi asfaltowe, decydując się na polne safari. Po trzecie wreszcie - nie jest skora do rozmowy. Ale dla 18-letniego Hadriena Rabouina, który wyruszył w pieszą wyprawę po Francji, krowa okazała się znakomitym kompanem. Rumianka, krowa mięsna maści białej, wymusiła nieśpieszne, kontemplacyjne tempo i wybierała niekonwencjonalne trasy, co pozwoliło na dostrzeżenie i docenienie uroków prowincjonalnego życia. Poza tym jadła byle co, a z noszeniem bagaży radziłasobie lepiej niż zwierzęta juczne. A że niewiele mówiła? Niewielka strata. Tym większej wagi nabierała rozmowa z przygodnie spotkanymi ludźmi. Dziennik tej niezwykłej podróży jest okazją do poznania Francji, jakiej nigdy byśmy nie poznali. A przy okazji - hymnem na cześć bydła rogatego.
Maciej Robert"
Utracone serce Azji
Oprawa: Miękka
Format: 12.5x20.5cm
Stron: 472
ISBN: 978-83-7536-365-4
Cena detaliczna: 39,90 zł
Azja Środkowa – serce mongolskiego imperium Tamerlana i cel stalinowskich zsyłek, kraina ogromnych przestrzeni, niezliczonych tajemnic i niezwykłych opowieści. Odległy i fascynujący region, w którym bieg zdarzeń zmienia się gwałtownie i zaskakująco jak krajobraz - stepy przechodzą w pustynie i wypiętrzają się w wysokie góry, burzliwa historia obala i wznosi imperia. W Utraconym sercu Azji Colin Thubron, autor bestsellerowych książek podróżniczych, zabiera czytelników w wyjątkową podróż przez ten mało znany, rzadko odwiedzany, ale piękny i ważny zakątek świata.
Thubron ma czas. Nadkłada drogi, aby obejrzeć zrujnowaną twierdzę na pustyni, kilka dni szuka zapomnianego grobu wodza antybolszewickiej rewolty, zamiast samolotu wybiera zdezelowany autobus. Odwiedza szacowne zabytki i industrialne monstra, metropolie i zabite dechami wioski. Pociąga go przyroda i wszelkie miejsca kultu. Utracone serce Azji można czytać na kilka sposobów – jako dziennik niespiesznej włóczęgi, erudycyjny przewodnik po regionie albo rzetelny reportaż o państwach Azji Centralnej: Kazachstanie, Kirgistanie, Tadżykistanie, Turkmenistanie i Uzbekistanie (które uzyskały niepodległość zaledwie kilka miesięcy przed przyjazdem pisarza). To jedna z tych lektur, po których chce się spakować plecak i natychmiast wyruszyć w podróż.
Wojciech Górecki
Thubron ma wrażliwość pisarza i umysł historyka. Nie można sobie wyobrazić wspanialszego towarzysza podróży przez nieznane krainy.
Washington Post Book World
Stary Ekspres Patagoński Pociągiem przez Ameryki
Oprawa: Miękka
Format: 12.5x20.5cm
Stron: 536
ISBN: 978-83-7536-339-5
Cena detaliczna: 41,90 zł
"Stary Ekspres Patagoński opowiada o kolejnej wielkiej wyprawie kolejowej amerykańskiego mistrza podróżopisarstwa - tym razem przez obie Ameryki. Poczynając od metra w Bostonie, Paul Theroux opisuje drogę ze skutego lodem stanu Massachusetts do jałowego płaskowyżu na najdalej na południe wysuniętym krańcu Argentyny. Trasa wiedzie przez malownicze miasta Ameryki Środkowej i starożytne miasto Inków Machu Picchu. Na przemian pocąc się w upale i drżąc z zimna, Theroux opisuje napotykanych ludzi. W Limón los styka go z nudziarzem, panem Thornberrym, w Buenos Aires autor czyta niewidomemu Jorge Luisowi Borgesowi. Napisany pięknym stylem, pełen błyskotliwych i dowcipnych spostrzeżeń Stary Ekspres Patagoński to wspaniała relacja z podróży ""do ostatniej stacji"".
"Jedna z najbardziej fascynujących współczesnych książek podróżniczych"
Financial Times
"Szczytowe osiągnięcie literatury podróżniczej".
The Sunday Telegraph
Pociąg widmo do Gwiazdy Wschodu
Oprawa: Miękka
Format: 12.0x20.5cm
Stron: 696
ISBN: 978-83-7536-216-9
Cena detaliczna: 39,90 zł
Trzydzieści lat po napisaniu Wielkiego bazaru kolejowego Paul Theroux znów wyrusza pociągiem w podróż przez Bliski Wschód, Indie, Chiny, Japonię i Syberię. Trzy dekady przyniosły w tym regionie niewyobrażalne zmiany. Rozpadł się Związek Radziecki, Chiny podniosły się z kolan, Indie dogoniły w rozwoju gospodarczym światową czołówkę, w Birmie zapanowała dyktatura. Paul Theroux wprawnym okiem rejestruje efekty tych zmian i piórem doświadczonego pisarza maluje przed nami bogactwo i złożoność tego ciągle przeobrażającego się krajobrazu.
Opisuje widoki, zapachy, smaki i dźwięki i nadal jest podróżnikiem nie tylko spostrzegawczym, ale i nieustraszonym. Podróżując tak jak to robią miejscowi: dusznym pociągiem, rozklekotanym autobusem czy nielegalną taksówką, przeżywa przygody, które mogły się przytrafić tylko jemu – od literackich po całkiem przyziemne. A jego proza, niezmienne przesycona zachłanną ciekawością, nie przestaje inspirować, zadziwiać i bawić.