Warto mieć w swojej ofercie: „Dintojra” nowa książka Sylwii Chutnik

Należy być szczęśliwą i potem nauczyć innych, jak taką nią być. Inaczej życie to strata czasu oraz pogłębianie kryzysu klimatycznego. 

Kobieta Na Skraju Załamania Nerwowego made in Poland – czy jest obecna w każdej z nas? Poznajcie bohaterki nowej książki Sylwii Chutnik! “Dintojra” to jedenaście zaskakujących, wisielczo zabawnych, ale też ważnych i robiących wrażenie opowieści o wyrównywaniu swoich porachunków ze światem, ale też o kobiecej zemście i zadośćuczynieniu. 

Czy wszyscy jesteśmy dziwakami? Gdzie tkwi granica “normalności”? Co, jeśli nie umiemy się dopasować do ogółu? Jaką cenę musimy za to zapłacić? I czy w ogóle można nie oszaleć we współczesnym świecie? Takie pytania stawia w swojej najnowszej książce jedna z najbardziej wnikliwych obserwatorek polskiej rzeczywistości i pokazuje nam, że każdy z nas może nosić w sobie historię, którą warto opowiedzieć.  

Przydarzyła mu się pewna historia. Taka z gatunku między realnym życiem a nierzeczywistym marzeniem. To o Wacławie, starszym właścicielu sexshopu, który zakochał się beznadziejnie w… dmuchanej lalce. Ile jest prawdy w jego opowieści rozpiętej między jawą, a snem? A z drugiej strony – czy samotność może być darem? Na to pytanie odpowiada sobie zabiegana dotychczas bohaterka opowiadania „Dziennik czasów zamknięcia”, która nie może uwierzyć w świat po pandemicznym armagedonie, gdzie balkon to nowa kawiarnia i nie ma teraz nic ciekawszego niż obserwowanie siebie.  

Z kolei wariująca z zazdrości bohaterka tekstu „Muzeum pamięci”, najchętniej podałaby do sądu wszystkich twórców i twórczynie komedii romantycznych za to, że pozwolili jej uwierzyć w prawdziwą miłość. Czy jej szalona gonitwa myśli i wizje dotyczące przeszłości kochanka są dziwniejsze od wizji, których doświadcza pewna przewodniczka po stołecznej Pradze pod narkozą do operacji?  

W jakimś sensie podobny problem z rozdwojeniem ma niejaki Bajzel, emeryt i pijak, rozmawiający ze swym bratem, który w czasie wojny… nie, nie zginął, a niestety banalnie umarł na grypę. Albo Alicja, podzielona między Ameryką a Polską niczym Alicja po dwóch stronach lustra… 

Nowa książka Sylwii Chutnik to nie tylko pochód zdumiewających, wyrazistych postaci (głównie kobiet, choć nie tylko), które mamy w swoim otoczeniu, ale o których mnóstwa rzeczy nie wiemy, oceniając je z zewnątrz i po pozorach. To także brawurowy kalejdoskop spraw, jakie nas na co dzień dotyczą. Opisanych tak przewrotnie i tak barwnym, a nawet dosadnym językiem,  że śmiejemy się w głos, choć przecież ich historie wcale nie mówią o rzeczach śmiesznych. Kryzys porozwodowy i alkoholizm, wolność seksu, niska samoocena, dojmująca samotność, poszukiwanie własnych korzeni i oczywiście zemsta, która może przybrać zupełnie różne oblicza – najbardziej przewrotne z nich to według jednego z bohaterów książki: prowadzić zwyczajne życie! Na własnych zasadach, wbrew trudnościom, nie pytając nikogo o zgodę!